Paramczajtania

Paramczajtania

Boski, chłodny powiew ponadświadomości

Każdego dnia widzimy, jak nasiona kiełkują, kwiaty rozkwitają, a owoce dojrzewają, lecz rzadko zastanawiamy się, jak to się dzieje. Istnieje siła, która to wszystko urzeczywistnia — jest to wszechprzenikająca moc Boskiej Miłości. Nadszedł czas, aby poczuć tę moc poprzez instrument, który znajduje się w nas. Ten instrument nie ma żadnej wartości, dopóki nie zostanie podłączony do źródła. Nie znamy swojego potencjału ani swojego piękna, lecz gdy to połączenie zostanie nawiązane, zdumieją nas jego żywe i dynamiczne rezultaty.

W różnych kulturach istnieje wiele nazw tej uniwersalnej mocy Bożej miłości: Phneuma, Ruah, Assas, Tao, wiatr Ducha Świętego, woda życia. Wszystkie one oznaczają to samo — kochającą, inteligentną, wszechogarniającą energię stworzenia. Podstawowymi elementami są świadomość i energia, wszystko inne jest drugorzędne. Ta przyczynowa energia przenika cały kosmos. Śri Matadźi nazywa tę wszechprzenikającą energię „Paramczajtania”.

Ta wszechprzenikająca energia jest odczuwana po samorealizacji jako chłodny powiew lub „wibracje”, szczególnie nad czubkiem głowy i na dłoniach. Podczas medytacji, gdy Kundalini wznosi się przez różne czakry, możemy odczuwać ją wzdłuż kręgosłupa, w miejscach odpowiadających poszczególnym czakrom, a czasem także na palcach, które są z nimi powiązane. Wibracje te nie tylko dają nam pełne poznanie rzeczywistości, lecz także harmonizują sytuacje w sposób korzystny dla nas, dla innych ludzi oraz dla całej otaczającej nas natury.

Wielu praktykujących Sahadźa Joginów było zdumionych precyzją i skutecznością tych wibracji Boskiej Miłości, które całkowicie nas otaczają i prowadzą w codziennym życiu, nie naruszając naszej wolnej woli. Prostą analogią jest wszechobecny internet, który umożliwia rozwiązywanie wielu problemów dnia codziennego bez potrzeby posiadania specjalistycznej wiedzy. Podobnie jak w przypadku internetu, wystarczy być właściwie połączonym z tą wszechprzenikającą mocą, co możemy łatwo osiągnąć poprzez codzienną medytację.

Dla Sahadźa Joginów bardzo łatwe staje się rozpoznanie, czy coś jest prawdziwe czy fałszywe, czy jest miłością czy jej brakiem. Poznanie to przychodzi poprzez wibracje. Idąc jednak głębiej, trzeba zrozumieć, czym są te wibracje i jaka jest ich istota. Jaka subtelna siła za nimi stoi? Nazywamy ją Paramczajtanią.